Czarnogóra - Ulcinj
https://martanaszlaku.blogspot.com/2019/10/jak-chcesz-odmiany-to-z-wytwornia-na.html
![]() |
| Widok na stare miasto |
O awarii i braku wody w całym mieście, dowiedzieliśmy się tuż przed północą, po prawie 18 godzinach spędzonych w autokarze i na intensywnym zwiedzaniu Bośni i Hercegowiny oraz Dubrownika w Chorwacji. Zmęczeni i spoceni marzyliśmy tylko o prysznicu i łóżku, niestety musiała nam wystarczyć butelka wody mineralnej i chusteczki nawilżane. Kiedy po przebudzeniu, sytuacja nie uległa zmianie , trzeba było wydać trochę euro w sklepie na większe butelki. Humorów nam to wcale nie popsuło i o 8.00 byliśmy już gotowi na dalsze zwiedzanie.
| Rybackie domki na Bojanie; trochę archaiczne |
Ten kolor śnił mi się jeszcze kilka tygodni po powrocie. Różne odcienie błękitu nieba, wody i gór.
![]() |
| Rybne hodowle |
A wszyscy wiemy że ten kolor uspokaja i pozwala się odprężyć.
I takie właśnie było te 10 dni w Ulcinj.
Odprężające, a zarazem fantastycznie poznawcze.
Czarnogóra to cudowny odpoczynek w ciepłych wodach.
Niektóre cudy natury można podziwiać tylko z łodzi, dlatego na rejsach łodzią po Boce Kotorskiej, czy Jeziorze Szkoderskim oszczędzać na pewno nie można.| Na środku J. Szkoderskiego |
| J. Szkoderskie; jak tu nie podziwiać |
| J. Szkoderskie - oaza roślin i ptactwa |
| Błękitna grota na Zatoce Kotorskiej |
![]() |
| Przejrzysta toń aż prosi by wyskoczyć z łodzi |
Czarnogóra to poznawanie urokliwych wysepek, których nawet sami mieszkańcy zliczyć nie mogą. Ponoć jest ich ponad 1000. I wcale nie są bezludne.
![]() |
| Wyspa Św. Stefana w tle |
Począwszy od wyspy
św. Stefana, będącej najdroższym hotelem dla celebrytów, którym niestraszne wydać 3000 euro za nocleg, poprzez wyspę św Jerzego z klasztorem Benedyktynów,
czy maleńką wysepkę Matki Bożej na Skale, której historia wręcz zadziwia.
![]() |
| Wyspa Św. Jerzego |
![]() |
| Wyspa Matki Bożej na Skale |
Barokowa świątynia jest niewielka lecz urocza. Ściany pokrywają liczne obrazy z tejże epoki i srebrne tablice wotywne z wygrawerowanymi statkami, jako dary za szczęśliwe powroty z morskich rejsów.
Uwagę przykuwa obraz Matki Bożej wyszyty włosami właścicielki. Kobieta wyszywała go przez 20 lat, bezskutecznie oczekując powrotu męża.
Tutaj koniecznie trzeba zajrzeć, będąc w Czarnogórze. Bogactwo tego kościółka i otaczające go widoki są po prostu niesamowite.
Czarnogórski wypoczynek to także poznawanie wspaniałych miast, takich jak:
BUDVA
O tym że osada istniała już w IV w p.n.e świadczą wykopaliska greckich i rzymskich nagrobków z tamtego czasu. O tym ze rozkwitło w czasach bizantyjskich, mówią przewodniki.
O tym że warto tu być mówię ja. Miasteczko otoczone murami obronnymi z których roztaczają się niezwykłe widoki na Góry i morze, wąskie, klimatyczne uliczki, maleńkie sklepiczki, mnóstwo lokali większych i mniejszych oraz nocnych klubów. dzięki temu Budva stała się licznie odwiedzanym kurortem.
KOTOR
To kolejne średniowieczne miasto o śródziemnomorskim charakterze do którego zawitaliśmy.
Podobnie jak inne kamienne i klimatyczne z wyróżniająca się katedrą Św, Tryfona.
Katerą z XII wieku, starszą od spalonego Notre Dane
w Paryżu i Bazyliki św Piotra w Rzymie.
Zniszczoną co prawda przez trzęsienia ziemi, ale przy odbudowach jej pierwotny charakter został zachowany.
| Katedra Św Tryfona |
| Z wnętrza katedry |
W tych kamiennych wnętrzach czuje się klimat tamtej epoki.
Obrazy z przeczytanej przed laty książki
"Filary Ziemi" Kena Folletta niejednokrotnie stały mi przed oczami,
kiedy zwiedzaliśmy te miejsca.
![]() |
| Kotorskie klimaty |
STARY BAR
Ta zniszczona zębem czasu i trzęsieniami ziemi średniowieczna warownia warta jest zobaczenia chociażby ze względu na położenie. Mnie zadziwiły pięknie zachowane akwedukty z XVI wieku, które doprowadzały wodę już wtedy, z odległości ponad 3 kilometrów.
Poza tym niewiele się zachowało, ale wyobraźnia i dobry przewodnik cuda czynią.
Czarnogóra, jak sama nazwa wskazuje to też góry i przełęcze.
Góry oferujące trasy trekingowe, które są teraz w sferze moich marzeń, a może kiedyś planów.
KANION TARY jest największym w Europie i drugim po KANIONIE WIELKIM w USA.
Nad lazurową wstęgą wody wznoszą się skały do wysokości 1300m. Przyjechać koniecznie tu trzeba, bo widoki dech w piersi zapierają.
A jeżeli ma się chęć na odrobinę adrenaliny to zapewnić może rafting po rzece lub tyrolka nad przepaścią.
| Zip Line Tara |
Z raftingu zrezygnowaliśmy ze względu na niski poziom wody, więc i niski poziom adrenaliny.
Za to 1,5 minutowy przejazd tyrolką, tak mi się spodobał, że bez wahania wysupłałam kolejne 20 euro na drugi zjazd. Dopiero ten dał mi pełną satysfakcję.
| Most nad Tarą o zmierzchu |
| Monaster Ostrog |
Adrenaliny dostarczył nam też wjazd przeraźliwie wąską ,niczym nie zabezpieczoną drogą, małym busem do monastyru położonego wysoko w górach Durmitor.
Założony w XVII w przez biskupa Bazylego Ostroskiego, gdzie spoczywają jego relikwie.
Miejsce niesamowite nie tylko ze względu na położenie, ale i atmosferę jaka tu panuje.

W klasztorze obecnie jest 12 zakonników
Zaskoczyła nas nabożna cisza panująca pomimo ogromu turystów i całkowity brak komercji niespotykany w naszych sanktuariach. Nawet w sklepiku z dewocjonaliami było spokojnie, bez pośpiechu.
ULCINJ to czas zawierania fajnych znajomości, wieczornych spotkań, wspólnych tańców, gier i zabaw. Jednym słowem czas BEZCENNY.
![]() |
| Właściciel LOVAC podający do stołu |
W pobliżu Wielkiej Plaży w Ulcinj jest niepozorna restauracja LOVAC.
Właściciel, filozof z wykształcenia, władający siedmioma językami jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Ty posmakujesz najróżniejszych Rakiji, cudownie grilowanych owoców morza, kupisz przepyszne oliwy i zawsze będziesz potraktowany jak gość, którego się oczekuje.
Jeżeli zatem wolisz smakować życie i przygodę niż drinki nad basenem Wytwórnia Wypraw jest dla Ciebie.
My byliśmy w pełni usatysfakcjonowani i
wcale nam nie przeszkadzało ani wstawanie o świcie, bo pan Tadzik już przed siódmą był gotowy do odjazdu, ani późne nocne powroty, ani skromne śniadania i obiadokolacje.
Czarnogóra nie jest droga, jest niewielka i posiada wszystko co człowiekowi potrzeba na urlopie.
https://www.wytworniawypraw.pl/



































